Słowa Ewangelii według świętego Marka (Mk 6, 1-6)

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: «Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?» I powątpiewali o Nim.
A Jezus mówił im: «Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony».
I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

VI NIEDZIELA WIELKANOCNA 21.05.2017 r.

Co to znaczy: „bo ja żyję i wy żyć będziecie?” Dlaczego mówi, iż obecnie żyje, a oni w przyszłości żyć będą? „W on dzień – mówi – poznacie, że ja jestem w Ojcu moim, wy we mnie, a ja w was”. Czyż nie o tym dniu, o którym mówi: „I wy żyć będziecie” jest tu właśnie mowa? W owym więc dniu, kiedy żyć będziemy tym życiem, które śmierć pochłonie, poznamy, że On jest w Ojcu, a my w Nim, a On w nas; wówczas dopiero dopełni się w całości to, co już teraz przez Niego się rozpoczęło, że On jest w nas, a my w Nim.

Św. Augustyn (+430)

Copyright © 1540-2024 Parafia Rzymskokatolicka p. w.  św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Pustelniku
Wszystkie prawa zastrzeżone.

Skip to content